Recenzja "Błękit Szafiru" Kerstin Gier

Za książkę dziękuję wydawnictwu Media Rodzina :)

Co piszą z tyłu:
Drugi tom fenomenalnej Trylogii Czasu. Gwendolyn Shepherd to Rubin - ostatnia z dwanaściorga podróżników w czasie. Choć trafiła pod opiekę tajnej organizacji, Strażnicy traktują ją z wrogością i wręcz uważają za szpiega. Gwen nie może ufać nikomu, a tymczasem czekają na nią coraz trudniejsze misje. W boleśnie krótkim czasie musi opanować całą masę rzeczy, które mają jej umożliwić przetrwanie w przeszłości. Zwłaszcza że hrabia de Saint Germain najchętniej by ją udusił przy filiżance herbatki, a nieziemsko przystojny Gideon raz ją uwodzi, a raz odtrąca. Gwen musi znaleźć sposób, by rozwikłać zagadkę chronografu bez jego pomocy.

Cena:
34,99zł

 Wersja elektroniczna:
 https://upolujebooka.pl/oferta,6231,blekit_szafiru.html (kliknij i skopiuj)
 

Moja opinia:
Witajcie kochani po dłuuugiej przerwie! Ta zmiana pewnie was zaskoczy, ale musiałam opuścić ostatnią moją witrynę do blogowania, ponieważ zamknął ją operator. Teraz jestem tutaj i tu też raczej zostanę na stałe :)
Wracając do tematu...
"Błękit szafiru" to już drugi tom Trylogii Czasu Kerstin Gier. Zaczynamy go w momencie, kiedy kończy się część pierwsza, dlatego też warto najpierw zapoznać się z lekturą od początku. Dalsze losy Gwen i Gideona obfitują w miłosne sceny, zagadki i zabawne momenty. Te wszystkie przepowiednie, zdolności bohaterki czy mroczna strona Gideona...to wszystko przepełnione jest ogromnymi emocjami towarzyszącymi czytelnikowi od początku do końca. Mało?
W tej części poznajemy również pewnego stwora. Nazywa się Xemerius i jest demonem gargulcem. Rzuca tak cięte riposty, że ja sama nie raz śmiałam się do rozpuku. Poznajemy młodszego brata bohatera. A oprócz tego odnajdziemy dziadka Gwen, który odpowie jej na wiele pytań.
Ogólnie rzecz biorąc książka jest bardzo dobrze napisana. Mogłabym chyba nawet powiedzieć, że lepiej niż pierwsza część. Z każdą kolejną stroną przeżywałam fabułę tak samo jak bohaterowie - smutkiem, radością, płaczem i dumą. Z każdą kolejną również byłam coraz bardziej wciągana w fascynujący wir przygód stworzony przez autorkę. Powieść jest zarówno dla młodszych jak i starszych. Nie ma limitu wiekowego, no chyba że zostaniecie ślepi i po prostu nie będziecie w stanie czytać. Zabawa, radość i emocje gwarantowane!



Komentarze